Viki Gabor szerszej publiczności dała się poznać dzięki występowi w drugiej edycji "The Voice Kids". Później reprezentowała nasz kraj na Eurowizji Junior. Krakowianka zwyciężyła w konkursie, a jej kariera eksplodowała. Ostatnio nagrała piosenkę "Ramię w ramię" z Kayah.
Nie wszyscy są jednak wielbicielami talentu młodej artystki. Jakiś czas temu pisaliśmy, że Gabor została zaatakowana przez Tomasza Raczka. Teraz okazało się, że pod jej adresem padło też mnóstwo haseł o charakterze rasistowskim.
Polecany artykuł:
"Wy się nią jaracie, a to nawet polka nie jest, tylko szwabska cyganka", "Cyganka urodzona w Niemczech, wychowana w Anglii, wygrała dla Polski… Multi-kulti jak sk******n." - pisali m.in. internauci w sieci. .
Duży post na ten temat jeszcze w listopadzie ubiegłego roku na Facebooku zamieścił Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych
Teraz cała sprawa trafiła do krakowskiej prokuratury. Zawiadomienie złożył tam Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych oraz Stowarzyszenie Romów w Polsce. Przypomnijmy, że za rasistowskie hasła z powodu przynależności narodowej lub rasowej grozi do trzech lat więzienia.
Gabor urodziła się w Niemczech, ale wychowała w Wielkiej Brytanii. Następnie przeprowadziła się wraz z rodziną Krakowa. Piosenkarka w wywiadach podkreślała, że swój talent odziedziczyła po rodzicach, którzy są romskiego pochodzenia.