W piątek, 28 sierpnia, krakowski sąd podjął decyzję dotyczącą opieki nad osieroconym dzieckiem. Oliwier ma teraz zapewnioną reprezentację prawną, a jego opiekunowie mogą podejmować wszystkie bieżące decyzje, w tym dotyczące leczenia i odebrania go ze szpitala. Dziadek Oliwiera potwierdził dla Fakt.pl, że chłopcem zaopiekuje się brat zmarłego Mateusza.
Chłopiec zaczyna się uśmiechać
Z informacji Fakt.pl wynika, że Oliwier opuścił już oddział intensywnej terapii i przebywa na chirurgii. Przy jego łóżku stale czuwa babcia, a pozostali członkowie rodziny zmieniają się, aby dziecko nie pozostawało samo. – Oliwier już nie jest na intensywnej terapii, a jego stan zdrowia się poprawił. Dziękujemy Bogu, że zaczyna się uśmiechać. Był zawsze bardzo wesołym dzieckiem i ten uśmiech powoli mu wraca – powiedział Fakt.pl pan Andrzej, dziadek chłopca.
Czytaj też: Ogromny sukces zbiórki dla osieroconego Oliwiera. Polacy ruszyli z pomocą
Oliwier został ciężko ranny w wypadku z 22 sierpnia na krakowskim Podgórzu. Jego rodzice, 32-letni Klaudia i Mateusz, zmarli wskutek odniesionych obrażeń. Kierujący volkswagenem Hubert B. usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i został tymczasowo aresztowany. Nie przyznał się do winy. Śledczy nadal wyjaśniają dokładne okoliczności tragedii.