- Znany krakowski adwokat Jerzy Sioła (79 lat) zginął śmiertelnie potrącony na skrzyżowaniu ulic Dietla i Sukienniczej w centrum Krakowa.
- Sprawcą wypadku jest nietrzeźwy obywatel Ukrainy, który uciekł z miejsca zdarzenia; był pod wpływem alkoholu i narkotyków.
- W samochodzie sprawcy była również kobieta, którą policja odnalazła pod Sandomierzem; kierowcy grozi do 20 lat pozbawienia wolności.
Nie żyje mecenas Jerzy Sioła. Został potrącony przez pijanego Ukraińca
Jak dowiedzieli się reporterzy Radia ESKA, tragiczny wypadek miał miejsce w centrum miasta, na ruchliwym skrzyżowaniu ulic Dietla i Sukienniczej. To właśnie tam 79-latek został uderzony przez samochód, którego kierowca, zamiast udzielić pomocy, wybrał ucieczkę.
Sprawcą okazał się być obywatel Ukrainy, który prowadził pojazd w stanie upojenia – zarówno alkoholowego, jak i narkotykowego. W samochodzie znajdowała się również kobieta, która, podobnie jak kierowca, próbowała zniknąć. Szybka reakcja policji doprowadziła do zlokalizowania i zatrzymania obojga.
- Policjanci jeszcze tej samej nocy zatrzymali kierującego. Był to 47-letni obywatel Ukrainy. Wstępne badanie wykazało, że był nietrzeźwy. Sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące - powiedział Radiu Eska kom. Piotr Szpiech, rzecznik krakowskiej policji.
- Tą pasażerkę policjanci zatrzymali wczoraj na terenie powiatu sandomierskiego. Jest to 46-letnia kobieta. Ona dzisiaj będzie doprowadzona do prokuratury - dodał kom. Szpiech.
Jaka kara grozi nietrzeźwemu kierowcy?
Dla nietrzeźwego kierowcy konsekwencje prawne będą niezwykle surowe. Grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności. Zgodnie z polskim prawem, spowodowanie śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu lub narkotyków, połączone z ucieczką z miejsca zdarzenia, jest traktowane jako przestępstwo o wyjątkowo wysokiej szkodliwości społecznej. Takie połączenie czynów drastycznie zaostrza wymiar kary.