Przyjechała do Krakowa ze swoimi obrazami. Zginęła w strzelaninie na Rynku Głównym

2026-11-08 17:19

Izabela W. spod Chodzieży przyjechała do Krakowa, by pokazać swoje obrazy. Dzień po wystawie zginęła w strzelaninie na Rynku Głównym, gdzie 24-letni Michał O. otworzył ogień do przypadkowych osób.

Ofiara ataku w Krakowie
Autor: Archiwum prywatne; Wojciech Matusik / POLSKAPRESS/ East News

Policjant, który w Krakowie na Rynku Głównym zatrzymywał Michała O. jest w stanie ciężkim, a sam sprawca strzelaniny jest w stanie krytycznym - poinformował w niedzielę, 8 listopada, wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar. W zamachu w Krakowie zginęło 6 osób, Wśród nich jest Wielkopolanka - Izabela W. spod Chodzieży. Kobieta była malarką i w Krakowie - dzień przed tragedią - miała wystawę swoich prac.

„Są tragedie, wobec których brakuje słów. Są wiadomości, w które trudno uwierzyć. I jest ból, na który nie ma odpowiednich słów pocieszenia… Tragedia, która wydarzyła się w Krakowie, poruszyła nas wszystkich. Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Izabeli,  która zginęła w tak dramatycznych okolicznościach” - napisał w mediach społecznościowych Jacek Gulcz, burmistrz Chodzieży, wspominając zmarłą, że kobieta miała swoje miejsca, znajomych, codzienne sprawy, plany i marzenia.

„Była obecna w życiu innych ludzi – i właśnie dlatego Jej odejście tak mocno dotyka również nas, mieszkańców Chodzieży” - wspomina kobietę Gulcz. Izabela W. była malarką. W piątek, 6 listopada, w jednej z krakowskich galerii miała swoją wystawę. 

Kraków po zamach – tak strzelał Michał O

W sobotę po południu zamaskowany 24-letni Michał O. wjechał samochodem na krakowski Rynek i zaczął strzelać do przypadkowych osób. Zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym dwaj policjanci i sam napastnik, który został zatrzymany po wymianie ognia z funkcjonariuszami. Tego samego dnia w mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim znaleziono ciała jego rodziców i siostry; prokuratura bada oba zdarzenia i wskazuje, że mógł ich dokonać ten sam człowiek.

ROLKI