Strzelanina w Krakowie. Dorożkarze wśród ofiar ataku na Rynku Głównym

2026-11-07 21:53

Kraj wstrząśnięty jest dramatycznymi wydarzeniami ze stolicy Małopolski. W wyniku ataku uzbrojonego napastnika na krakowskim Rynku Głównym śmierć poniosło sześć osób. Wśród poszkodowanych znaleźli się lokalni dorożkarze. Prezeska zrzeszającego ich stowarzyszenia, Dorota Litwicka, zaznacza wprost: „Dla naszej dorożkarskiej rodziny największa tragedia w całym okresie pracy na Rynku”.

Atak na Rynku Głównym w Krakowie. Dorota Litwicka o dramacie dorożkarzy

„To straszna tragedia dla naszego środowiska. Ofiarami szaleńca zostali dziś dorożkarze i dorożkarki, ludzie którzy jak co dzień przyjechali na Rynek Główny do pracy. Ucierpiało wielu naszych koleżanek i kolegów. Dwoje walczy o życie, kilkoro odniosło poważne obrażenia. Wszystko na skutek ostrzału bandyty” - przekazała w rozmowie z dziennikarką „Super Expressu” Dorota Litwicka, pełniąca funkcję prezesa Stowarzyszenia Dorożkarzy Krakowskich.

„Nasze konie poza powierzchownymi ranami, nie ucierpiały fizycznie. Fizycznie, bo psychicznie to dla nas, dla naszej dorożkarskiej rodziny największa tragedia w całym okresie pracy na Rynku. Łączymy się z rodzinami ofiar, łączymy się z rodzinami wszystkich ofiar szaleńca. Trwamy” - uzupełniła swoją wypowiedź prezeska krakowskiego stowarzyszenia, Dorota Litwicka.

Słowa szefowej organizacji odnoszą się do głośnego dramatu, który odbił się szerokim echem w kraju i za granicą. Do zdarzenia doszło 7 listopada w okolicach godziny 15, kiedy to uzbrojony napastnik zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów. Wśród tłumu wybuchła panika, a uciekający z płyty rynku ludzie chowali się w pobliskich lokalach gastronomicznych, kawiarniach i bramach kamienic. Funkcjonariuszom udało się postrzelić i ująć agresora. Jeszcze w sobotę wieczorem młody sprawca trafił na stół operacyjny po raz drugi. Równocześnie lekarze walczą o zdrowie jednego z interweniujących podczas akcji policjantów, którego stan określa się jako bardzo ciężki.

Późnym wieczorem głos w sprawie zabrał minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Szef resortu przekazał, że służby zdołały już potwierdzić tożsamość czterech ofiar śmiertelnych ataku, natomiast kilkanaście innych osób odniosło obrażenia.

Resort dyplomacji Portugalii przekazał oficjalny komunikat dotyczący narodowości poszkodowanych. Tamtejsze Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że w wyniku sobotniego ataku uzbrojonego mężczyzny ranna została obywatelka Portugalii, która przebywała na krakowskim Rynku Głównym.

Będziemy na bieżąco informować o kolejnych ustaleniach w tej sprawie na łamach ESKA News. Jednocześnie składamy wyrazy głębokiego współczucia rodzinom oraz bliskim wszystkich ofiar tej tragedii.

STRZELANINA W KRAKOWIE

ROLKI